Wszystkie dowcipy (kawały) są zazwyczaj nieznanego autorstwa. Czy jednak takowe prawa komukolwiek mogą przysługują? Czy dowcip jest utworem chronionym prawem autorskim? Czy przysługują doń autorskie prawa majątkowe? :)
Zgodnie z art. 1 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631, z późn. zm.), przedmiotem prawa autorskiego (utworem) jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór), a w szczególności utwory literackie wyrażone słowem. Zgodnie z art. 1 ust. 4 tej ustawy, ochrona przysługuje twórcy niezależnie od spełnienia jakichkolwiek formalności (nie jest wymagana adnotacja © ani słowne zastrzeżenie, że ktoś sobie zastrzega prawa lub coś jest chronione).
Zgodnie z art. 4 pkt 4 tej ustawy, nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego proste informacje prasowe. Dowcipy trudno jednak za informacje (choć są informacją, ale nie w tym znaczeniu tego słowa użyto), a nie wszystkie są w prasie.
Zatem dowcipy w pełni mogą być utworami chronionymi prawem autorskim. Na jakich zasadach można z nich korzystać?
Zgodnie z art. 23 tej ustawy, bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego, przy czym zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego. Przepis ten dotyczy zatem tylko znajomych o charakterze osobistym, a już nie zawodowym czy biznesowym.
Zgodnie z art. 29 ust. 1 tej ustawy, wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości.
Zgodnie jednak z art. 34 tej ustawy, można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku pod warunkiem wymienienia imienia i nazwiska twórcy oraz źródła. Podanie twórcy i źródła powinno uwzględniać istniejące możliwości. Twórcy nie przysługuje prawo do wynagrodzenia, chyba że ustawa stanowi inaczej.
Zgodnie zaś z art. 35 ustawy, dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy.
Zatem podanie autorstwa dowcipu warunkowane jest istniejącymi możliwościami. W większości przypadków powinno to oznaczać, że można nieodpłatnie cytować dowcipy w całości bez podawania ich autora, o ile są to drobne utwory, bowiem takie są prawa gatunku twórczości, ponadto istniejące możliwości zazwyczaj uniemożliwiają ustalenie ich autorstwa.
Zobacz też:
- dr Krzysztof Siewicz, Jak traktować zjawisko rozprzestrzeniania się dowcipów, prawokultury.pl