Trwa migracja treści z mojej strony domowej na niniejszy blog, który docelowo zyska nową responsywną (dostosowaną do urządzeń różnych typów i różnych wielkości ekranów, zwłaszcza mobilnych) szatę graficzną, a być może stanie się stroną domową. W czasie migracji niektóre linki mogą nie działać, a blog może wyglądać i działać chaotycznie, za co z góry przepraszam i zapraszam do ponownych odwiedzin za kilka tygodni :)